Ryż jest źródłem węglowodanów, pojawiającym się w niemal każdej diecie. Nie każdy z nas ma świadomość, że istnieje tak wiele jego rodzajów, różniących się od siebie nie tylko smakiem, ale przede wszystkim właściwościami, jakie dla sportowca są istotne.

Na początku warto uświadomić sobie, że najpopularniejszy – biały ryż, szybko się trawi. Z tego względu możemy zaobserwować szybki skok cukru we krwi, a co za tym idzie wyrzut insuliny. Dzięki takiemu działaniu rekomendowany jest zwykle jako część posiłku potreningowego. W pozostałych wypadkach, warto zdecydować się na ryż, który swoją energię będzie uwalniał stopniowo i systematycznie przez długi czas. Postawmy więc na poniższe odmiany:

1. Brązowy ryż

Brązowy ryż od swojego tradycyjnego odpowiednika różni się przede wszystkim lekko orzechowym smakiem, który ma swoich zwolenników.
Oprócz walorów smakowych, możemy liczyć na dostarczenie dużej ilości witamin z grupy B i magnezu, a także błonnika, który wspomoże trawienie i utrzyma uczucie sytości na dłużej.
Przygotowanie:
1. Do 1 szklanki brązowego ryżu dolewamy 1,5 szklanki wody (możemy posłużyć się tutaj wodą kokosową, jeśli preferujemy słodkawy smak potrawy), dodajemy szczyptę soli i gotujemy
2. Gdy uda nam się doprowadzić do wrzenia, należy zmniejszyć ogień i dusić ryż aż zmięknie. Zazwyczaj trwa to do 30 minut.
3. Końcowym etapem jest zdjęcie garnka z ognia i przykrycie odstawionego ryżu na około 5 minut – do przestygnięcia.

2. Dziki ryż

Choć z wyglądu ryż przypomina naprawdę swoją dziką odmianę to faktycznie uprawiany jest w hodowlach. Nie oznacza to, że nie uda nam się spotkać tego zbieranego tradycyjnie, ręcznie. Jest to możliwe przeważnie w sklepach ze zdrową, ekologiczną żywnością.
Pochodzący z Ameryki Północnej ryż, wyróżnia się nie tylko smakiem i zapachem oscylującym wokół zadymionego aromatu orzechowego, ale przede wszystkim wartościami odżywczymi.
Wybór dzikiego ryżu to solidna porcja cynku, fosforu, magnezu, witamin z gruby B oraz kwasu foliowego.
Jedynym minusem może okazać się czas przygotowania, sięgający nawet do godziny. Możemy skrócić go o jakieś 30%, decydując się na namoczenie ryżu w wodzie przez noc.

3. Kiełkujący ryż

Ryż kiełkujący swoją popularność zyskał dzięki zwiększonej zawartości składników odżywczych w kiełkujących ziarnach. Roślina przygotowująca się do wzrostu nie tylko przyśpiesza gotowanie i trawienie, zmiękczając swoje ziarna, ale wykazuje też zwiększone stężenie kwasu GABA (gamma – aminomasłowego), wspierającego serce i samopoczucie.
Z pewnością pozycja warto uwagi, zwłaszcza, gdy tym razem chcielibyśmy zaoszczędzić pracy żołądkowi.

4. Ryż Wehani

Ryż Wehani różni się od pozostałych przede wszystkim aromatem popcornu, który pojawia się podczas jego gotowania. Dodatkowo o zdziwienie może przyprawić jego rdzawy kolor, do którego nie każdy przywykł i lekko ciągnąca konsystencja.
Z uwagi na wysoką zawartość błonnika, nie poleca się spożywania jego dużych ilości przed treningiem. Dotyczy to także poprzednich odmian. W niektórych wypadkach, mogłoby to skutkować bólem żołądka, bądź innymi dolegliwościami ze strony układu pokarmowego.

5. Ryż czarny

Ta pochodząca z Chin odmiana ma lekko orzechowy smak, który w połączeniu z ciągnącą konsystencją może skusić wielu amatorów smaku.
Miłośnicy doznań kulinarnych i zdrowego żywienia powinni zwrócić na niego uwagę, bowiem podczas gotowania zmienia swoją barwę na fioletowawą, a wewnątrz ziaren kryje antocyjaniny, należące do antyoksydantów. Te z kolei wyłapują wolne rodniki, uszkadzające komórki naszego ciała.
Śniadanie z ryżem czarnym:
– szklanka ryżu
– dwie szklanki mleka kokosowego
– łyżeczka: cynamonu, mielonego imbiru i ekstraktu z wanilii
– trzy łyżki miodu
– jedno mango pokrojone w kostkę
– połowa szklanki siekanych pistacji
– jedna czwarta szklanki wiórków kokosowych
Do garnka należy wsypać ryż, zalać wodą, dodać imbir i cynamon. Po zagotowaniu, zmniejszamy ogień i dusimy ryż aż do wchłonięcia całości wody. Wyłączamy ogień, dodajemy miód i wanilię. Odstawiamy garnek do wystygnięcia i dzielimy porcję na 4 mniejsze. Na koniec dodajemy mango, pistacje i wiórki kokosowe.

Ocena: 4.0. Wg 2 głosów.
Proszę czekać...

BudujMase.pl

Kulturystyka to nasza pasja! Jaki trening przynosi najlepsze efekty i jaka dieta pomoże Ci osiągnąć upragniony cel? U nas znajdziesz wszystkie informacje niezależnie od tego czy Twoim założeniem jest budowa masy mięśniowej, idealna rzeźba, czy redukcja tkanki tłuszczowej.

Komentarze

  1. Miałem okazję spróbować kiełkującego ryżu Leogaba, który moja żona kupiła w Rossmannie z czystej ciekawości.
    Ja próbowałem wersji klasycznej,ale wiem,że jest też w trzech smakach. Stosuje go po wieczornym treningu i według mnie mój organizm dużo lepiej się regeneruje oraz zauważyłem poprawę jakości mojego snu. Na pewno przetestuje Leogabe w wersjach smakowych, ponieważ myślę,że jest do dobry odpowiednik suplementów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukaj