Redukcja tłuszczu to proces długotrwały i wymagający systematycznej pracy. Intensywny trening i zwiększone spożycie białka to tylko krok do poprawy wyglądu Twojej sylwetki. Sprawdź, jakie błędy mogą zahamować Twoje postępy. Nie odpuszczaj i walcz o swoje założenia.

1. Omijanie posiłków

Niejednokrotnie zdarza się, że w porze obiadowej nie jesteśmy, jak nam się wydaje, dostatecznie głodni. Równie często dobrowolnie rezygnujemy ze zjedzenia któregoś z posiłków, myśląc, że obetniemy w ten sposób kalorie i przyspieszymy odchudzanie. Nic bardziej mylnego! Nie od dziś wiadomo, że w przypadku chęci zgubienia kilogramów, warto jeść co 3 -4 h. Powinny być to niewielkie porcje, tak by organizm ciągle mógł korzystać z dostarczanej energii, nie odczuwał potrzeby magazynowania, ale także nie był do tego zmuszany przez nadmiar dostarczonych kalorii. Dla niektórych podany odstęp między posiłkami wydaje się zbyt krótki, ale należy pamiętać, że posiłek to nie tylko obiad, ale także owoc zjedzony w ramach podwieczorku.
Reasumując – skup się na zdrowej żywności i omijaj długie przerwy bez jedzenia, nie posiłki. W przeciwnym razie sam sobie zaszkodzisz – metabolizm zwolni, apetyt podczas kolejnego posiłku będzie większy, zjesz więcej niż powinieneś, a tkanka tłuszczowa zamiast maleć, będzie systematycznie rosnąć.

2. Za dużo węglowodanów prostych

To węglowodany redukujemy w pierwszej kolejności, gdy zależy nam na zrzuceniu tłuszczu. Niestety te, które pojawiają się w naszej diecie, w znacznej części należą do grupy węglowodanów prostych, czyli tych, które zostają szybko strawione, szybko dają energię i równie szybko przestają ją uwalniać, co skutkuje wzmożonym apetytem. Tak naprawdę jedynym momentem, w którym spożycie węglowodanów prostych ma jakikolwiek sens jest czas po intensywnym treningu, kiedy trzeba odbudować zapasy glikogenu mięśniowego. Możemy się na nie pokusić także podczas śniadania, jednak nie warto przesadzać z ilością.

Spożycie węglowodanów warunkuje wzrost ilości cukru we krwi, a więc wyrzut insuliny. Ta z kolei daje sygnał do magazynowania związków, a nie do ich spalania. Można więc mówić o pewnego rodzaju blokadzie redukcji tłuszczu. Z tego względu warto wybierać węglowodany złożone, które systematycznie zostają rozkładane, nie wyrzucając znacznej ilości energii na raz.

Podczas dobierania składników jadłospisu, kierujmy się podziałem na dobre i złe węglowodany. Te drugie należy wykluczyć z diety, nawet jeśli nie chcemy schudnąć. Należą do nich wszelkiego rodzaju słodzone napoje, produkty wysoko przetworzone, biały cukier. Gdzie szukać zdrowych węglowodanów?
– orzechy
– rośliny strączkowe
– nabiał (niesłodzony)
– jagody i owoce cytrusowe
– pełnoziarniste produkty
– ryż
– słodki ziemniak
– warzywa

Po treningu, do godziny po skończeniu ćwiczeń, do 25 – 40 g białka, warto dorzucić 60 – 80 g węglowodanów.

3. Pomijanie tłuszczu

Krąży opinia, że tłuszczu trzeba unikać jak ognia. Jednak podobnie jak z węglowodanami – jest zły i dobry. Pierwszy znajdziemy w produktach wysoko przetworzonych, smażonych na głębokim tłuszczu, w produktach, w których są tłuszcz trans. Zdrowego wystrzegać się nie wolno, bowiem jak wszystko, jest potrzebny organizmowi do budowy nowych błon komórkowych, rozpuszczania witamin A, D, E i K i wielu innych. Zdrowy tłuszcz znajdziemy w oliwie z oliwek, serach, orzechach, jajkach i tłustych rybach, a także awokado.

4. Mniejsze spożycie wody

Prawdą jest, że kulturyści przed zawodami się odwodniają. Jest to jedyna droga do odsłonięcia jeszcze większej ilości mięśni, bowiem u nich, tłuszczu jest naprawdę niewiele. To, że Ty zrzucisz kilogram, czy dwa, stanowiące wodę, nie sprawi, że schudniesz. Uzyskasz krótkotrwały efekt, który niczego nie zmieni – tłuszcz nie zniknie. Wody powinieneś pić jak najwięcej. W końcu stanowi znaczną część naszego ciała i ma właściwości detoksykujące.

5. Uzależnienie od cukru

Cheat meale i drobne grzeszki sprawiają, że coraz trudniej odstawić cukier? Nic dziwnego – cukier uzależnia! Powalcz ze sobą i nie spożywaj go przez 2 tygodnie. Po tym czasie naturalna słodycz będzie korzystnym zamiennikiem dotychczasowych przekąsek.

6. Czujesz się komfortowo podczas cardio

Na początku wypluwałeś płuca, ale teraz to spacerek? Zmień to i podnieś poprzeczkę. Organizm zwiększa możliwości, więc Ty powinieneś zwiększać wysiłek. Postaw na dłuższy trening, interwały albo zwiększ tempo. Zrób wszystko żeby się zmęczyć, bo tylko to stanowi przepustkę do redukcji tkanki tłuszczowej.

7. Przytłoczenie dietą i ćwiczeniami

Nie traktuj walki o wymarzoną sylwetkę jako kary, czegoś, co robisz niechętnie. Nastaw się pozytywnie, a gdy masz dosyć dietetycznego jedzenia, zjedz tego hamburgera. Jeśli ćwiczysz i trzymasz dietę i zjesz go raz, nic się nie stanie. To samo tyczy się treningu. Jeśli naprawdę nie masz siły lub ochoty na ćwiczenia, zrób sobie dzień wolny. Idź na spacer, spędź przyjemny czas ze znajomymi. To wpłynie pozytywnie na Twoją psychikę i ponownie wróci Ci zapał do ciężkiej pracy. Mamy wystarczająco dużo stresu w pracy. Nie dokładajmy sobie obciążeń psychicznych. W końcu frustracja nigdy na nikogo nie wpłynęła dobrze.

Ocena: 4.3. Wg 6 głosów.
Proszę czekać...

BudujMase.pl

Kulturystyka to nasza pasja! Jaki trening przynosi najlepsze efekty i jaka dieta pomoże Ci osiągnąć upragniony cel? U nas znajdziesz wszystkie informacje niezależnie od tego czy Twoim założeniem jest budowa masy mięśniowej, idealna rzeźba, czy redukcja tkanki tłuszczowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukaj