Przeglądając oferty białek serwatkowych napotkałem się na dosyć tanią propozycję – WPC Łowickie. Początkowo podchodziłem sceptycznie do białka o takiej cenie, co oczywiście okazało się błędem. Sprawdź co mam do powiedzenia na ten temat.

Dlaczego zdecydowałem się wypróbować koncentrat białka serwatkowego Łowickie 80? Moją uwagę przyciągnęła cena – 1800gram za jedyne 90zł. Szybko przeliczając – 1800gram produktu = 1440 gram białka. Moje dzienne spożycie białka w formie proszku wynosi 60gram, więc opakowanie starcza mi na 24dni. Czy opłaca się zatem uzupełnianie diety tym białkiem? Przeanalizowałem wszystkie najważniejsze aspekty brane pod uwagę podczas zakupu.

Skład – wartości energetyczne oraz profil aminokwasowy.

     

Jak widać – w składzie drugie miejsce zajmują peptydy glutaminy. Są to białka roślinne, a dokładniej pszeniczne. Zawartość białka roślinnego jest uważana przez wiele osób jako znak, iż jest to białko gorszej jakości. Na wielu portalach internetowych można znaleźć wiele opinii na ten temat, począwszy od tego, że jest to syf ze względu na białka pszeniczne, skończywszy na ogromnej ilości zadowolonych osób. Ja należę do tej drugiej grupy.

Wartość energetyczna (według producenta) na 100gram: białko – 80g, węglowodany – 6g, tłuszcze – 7g. Nigdzie nie można sprawdzić dokładnych wyników badań, poza zgodną zawartością białka podaną przez producenta. Dosyć duża ilość białka jak na tak tani produk. Od siebie mogę dodać, że przechodząc z drogich białek serwatkowych znanych firm na Łowickie 80, nie doznałem żadnych spadków. Według teorii, która zakłada, że jest to niekompletne białko, miałbym niedobór białka w diecie, co mogłoby źle na mnie wpłynąć. Oczywiście nie było żadnej różnicy.

WPC Łowickie 80
Najtaniej w sieci!

Na temat aminogramu Łowickie można znaleźć mnóstwo opinii, że jest bardzo słaba. Jednak jeśli porównamy go z aminogramem droższych WPC od razu rzuca się w oczy bardzo duże podobieństwo poszczególnych aminokwasów. Jeśli chodzi o najważniejsze aminokwasy, czyli egzogenne takie jak: Walina, Leucyna oraz Izoleucyna –  są one na bardzo podobnym poziomie, niekiedy nawet większym, niż w przypadku koncentratów innych producentów. Nie wierzysz? Sprawdź sam! Więc jeśli ktokolwiek wmawia Tobie, że to białko nie nadaje się jako uzupełnienie diety podczas ćwiczeń siłowych, bądź jest „niekompletnym białkiem” to jest to opinia osoby sponsorowanej przez inną firmę suplementacyjną (patrz opinie znanych kulturystów) albo zbyt wiele bzdurnych opinii na ten temat przeczytał.

Jak cenowo wypada WPC Łowickie 80 do innych źródeł białka?

Każde z poniższych źródeł zawiera 20gram białka (+/- 1g):

  • 25 gram białka serwatkowego Łowickie 80 = 1,25zł
  • 100 gram fileta z kurczaka (15zł/1kg) = 1,50zł
  • 100 gram twarogu chudego (3,29/ 250g) = 1,32zł
  • 120 gram fileta z dorsza (33zł/1kg) =3,96zł

Stosunek ilości białka do ceny w przypadku Łowickiego wypada lepiej niż pozostałe źródła białka (korzystam głównie z tych źródeł, stąd też to porównanie). Jeśli nadal się zastanawiasz czy opłaca się kupić to białko serwatkowe – powyższe wyliczenia powinny rozwiązać ten problem.

Rozpuszczalność.

Odżywka ta jest jedną z najtańszych na rynku więc nie może być idealna pod każdym względem. Aby dokładnie wymieszać białko w szejkerze trzeba chwilkę pomachać (w przeciwieństwie do droższych w tej kategorii). Efektem tego jest spienienie produktu. Osobiście mi to nie przeszkadza. Co do samej rozpuszczalności, aby nie zostały żadne grudki, ani zaschnięte białko na dnie szejkera, a piana nie stanowiła problemu – wykonuję następującą kolejność:

  1. Wlewam do szejkera małą ilość wody, aby przykryło denko (zapobiega to przyklejaniu się białka do dna).
  2. Wsypuję porcję białka.
  3. Zalewam wymaganą ilością wody.
  4. Mieszam przez około 20 sekund.
  5. Odstawiam szejka na 3 minuty, aby piana opadła.

Początkowo (przyzwyczajony do droższych, lepiej rozpuszczalnych białek) nie wlewałem najpierw wody do szejkera, nie było to potrzebne. W przypadku WPC Łowickie jest to niezbędne, aby cały proszek się rozpuścił.

Smak.

Producent oferuje 3 smaki – tiramisu, kruche ciastko oraz banan. Próbowałem wszystkie, jednak banan najbardziej przypadł mi do gustu. Jak wypada na tle droższych koncentratów znanych producentów? Oczywiście cena robi swoje i nie może być to produkt bijący na głowę droższe w tej kategorii. Wszystkie smaki są w 100% zjadliwe, jednak jeśli życzysz sobie niesamowicie smacznego szejka – musisz zainwestować więcej.

Podsumowanie.

Jeśli szukasz taniego białka serwatkowego, które zawiera wszystkie niezbędne składniki, a smak nie jest dla Ciebie najważniejszy – WPC Łowickie spełni Twoje oczekiwania. Osobiście, od kiedy zacząłem suplementację tym białkiem serwatkowym (około 6 miesięcy temu) – codziennie spożywam około 60 – 80g jako uzupełnienie diety. Mogę śmiało polecić niezdecydowanym.

Pozdrawiam – Maniek

Brak głosów.
Proszę czekać...

BudujMase.pl

Kulturystyka to nasza pasja! Jaki trening przynosi najlepsze efekty i jaka dieta pomoże Ci osiągnąć upragniony cel? U nas znajdziesz wszystkie informacje niezależnie od tego czy Twoim założeniem jest budowa masy mięśniowej, idealna rzeźba, czy redukcja tkanki tłuszczowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukaj