Prędzej czy później okres redukcji czeka każdą osobę, która rozpoczęła przygodę z siłownią. A z redukcją związany jest temat spalaczy tłuszczu! Naprawdę są tak skuteczne czy to tylko marketing? W tym artykule przedstawię wszystkie niezbędne informacje, które pomogą Ci odpowiedzieć na pytanie: Czy warto kupić spalacz tłuszczu ?

Czym właściwie jest typowy spalacz tłuszczu ?

Nie da się ukryć, że suplementy diety mające na celu pomóc zredukować tkankę tłuszczową znajdują się na szczycie najczęściej sprzedawanych. Każdy chciałby w jak najszybszym tempie wyrzeźbić swoje ciało lub po prostu zrzucić zbędne kilogramy. „Magiczne tabletki na odchudzanie”, które sprawią, że cały tłuszcz stopnieje jak lody na słońcu!”, „Uczynią z Ciebie prawdziwą świątynie ciała!” Takie hasła często możemy przeczytać. Niestety są to tylko chwyty marketingowe, a producenci chcą sprzedawać swoje produkty w jak największych ilościach.

Spalacze tłuszczu są niczym innym jak specjalnie dobranymi, w odpowiedniej ilości, składnikami. Są to przeróżne związki chemiczne, substancje aktywne, stymulanty, których połączenie ma spowodować synergię pomiędzy nimi np. ( kofeina, guarana, extrakt z zielonej herbaty, synefryna, hordenina, efedryna i wiele, wiele innych). Można je uzyskać w laboratoriach, ale spora część występuje naturalnie w postaci ziołowej. Spalacze tłuszczu w dużej mierze wpływają na nasz układ nerwowy, samopoczucie oraz serce.

Na jakiej zasadzie działają termogeniki?

Nazwa „spalacze tłuszczu” wśród suplementów diety mających na celu ułatwienie utraty tkanki tłuszczowej nie wzięła się z nikąd. Termogeniki w nich zawarte, czyli takie substancje jak: guarana, kofeina, CLA, synefryna, efedryna wzmagają produkcję ciepła, a z tym wiążę się spalanie kalorii. Organizm pozyskuje energię (ATP) nie tylko z takich składników jak aminokwasy, tłuszcze lub cukry. Istnieje możliwość pozyskania energii w formie ciepła poprzez wzmożony proces termogenezy. Czym on jest?

Termogeneza to nic innego jak szereg procesów metabolicznych, dzięki którym nasz organizm może utrzymać prawidłową stałą temperaturę, a czasem nawet ją podwyższyć. Dokładniej mówiąc organizm spala wszelkie substancje wysokoenergetyczne wymienione powyżej. Powoduje to, iż tkanka tłuszczowa w Twoim ciele ulega rozpadowi. Jednak podwyższona temperatura to nie jedyna zaleta substancji termogenicznych. Po ich spożyciu odczuwa się ogromne pobudzenie. Przyśpieszona akcja serca wywołuje zwiększoną wydolność organizmu oraz jego wytrzymałość. Następuję dużo szybsza przemiana materii. W mniejszym stopniu odczuwa się zmęczenie. Umożliwia to dłuższe i intensywniejsze treningi. Efekt końcowy jest taki, że spalamy dużo więcej kalorii niż normalnie.

W tym miejscu warto jeszcze wspomnieć o procesie lipolizy, który polega na spalaniu tłuszczów znajdujących się w komórkach tłuszczowych. Proces przebiega głównie dzięki hormonom nadnercza: adrenaliny oraz noradrenaliny. Powodują one dużo intensywniejsze przemiany energetyczne w komórkach tłuszczowych. Konsekwencją tego jest uwolnienie dużych pokładów energii cieplnej, podwyższającej temperaturę ciała oraz energii chemicznej niezbędnej dla poprawnego funkcjonowania organizmu.

Jaki spalacz tłuszczu  kupić? Jakie są typowe błędy podczas ich stosowania ?

Spalacz tłuszczu to taki sam suplement diety jak cała reszta. Każdy organizm jest inny i nie ma produktu, który zawsze będzie skuteczny dla wszystkich. Na jedną osobę będzie działał lepiej, a na drugą gorzej. Do sprawy trzeba podejść indywidualnie i nie koniecznie słuchać rad znajomych, którzy polecają konkretną markę. Jeśli zdecydujesz się na zakup spalacza tłuszczu, musisz rozważyć takie parametry jak:

  • Staż na siłowni: Nie ma sensu rzucać się na spalacz tłuszczu z wysokiej półki jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z kulturystyką. Lepiej zacząć od słabszych produtków z niższej półki i stopniowo dochodzić do prawdziwych hardkorów, aby poznać które substancje skutecznie na nas działają i w pełni wykorzystać potencjał jaki nam dają. W innym przypadku jeśli sięgniemy po niego za szybko może to się skończyć tym, iż podczas następnej redukcji po zakupie jakiegoś hardkorowego spalacza z wyższej półki w ogóle nie będzie na Ciebie działał. W skrócie zmniejszy i spowolni to efekty jakie moglibyśmy osiągnąć.
  • Tolerancja organizmu na stymulanty: Każdy organizm lepiej lub gorzej toleruje niektóre substancje. Jeden spalacz tłuszczu może kogoś „wyrywać z butów” oraz dawać niesamowity zastrzyk energii. Natomiast ten sam produkt na drugiej osobie nie zrobi specjalnego wrażenia i uzna go za bubel. Jeśli pijesz kawę z rana i daję Ci porządnego kopa to znaczy, iż twoja tolerancja nie jest zbyt wysoka. Nie ma konkretnego sposobu na jej określenie to jest sprawa ściśle indywidualna, ponieważ nikt nie zna Twojego organizmu lepiej niż Ty. Pamiętaj, że im większą ilość stymulantów przyjmujesz tym szybciej się do nich przyzwyczajasz, a twoja tolerancja na nie wzrasta.
  • Problemy z sercem, ciśnieniem, krążeniem: Zdecydowanie najważniejszy podpunkt. Musimy być pewni, że nie mamy żadnych problemów z sercem, ciśnieniem krwi oraz nie jesteśmy uczuleni na żaden składnik znajdujący się w spalaczach. Jeśli decydujesz się na zakup suplementu pełnego stymulantów, które zwiększają akcję serca to nie ma tu żadnego marginesu na popełnienie błędu wynikającego z niewiedzy. W innym przypadku może wystąpić arytmia lub kłucie serca, duże nadciśnienie, nieustępujące bóle głowy i inne poważne konsekwencje. Nie można bagatelizować żadnych problemów zdrowotnych, zdrowie jest najważniejsze!

Kiedy stosować spalacze tłuszczu?

Nagannym błędem z jakim można się spotkać jest stosowanie spalacza już na samym początku redukcji. Wykorzystaj potencjał swojego organizmu i przez pierwsze miesiące redukcji (lub tygodni w zależności ile trwa redukcja) po prostu ich nie stosuj. Rozkręć metabolizm spożywaniem regularnych posiłków oraz sesjami cardio. Dopiero, kiedy już wypalisz odpowiednią ilość tkanki tłuszczowej, a organizm będzie potrzebował dodatkowego kopa, to wtedy jest dobry moment, aby zakupić spalacz tłuszczu. W ten sposób zmaksymalizujesz efekty na 100%, a organizm zmęczony redukcją dostanie niesamowity zastrzyk energii!

Dieta jest kluczem do wymarzonej sylwetki

Niestety, ale same tabletki odchudzające nic nie zrobią. Solidna dieta, ciężkie treningi oraz sesje cardio – tylko w ten sposób osiągniesz upragniony efekt. Kupienie spalacza nie oznacza jedzenia co się chce oraz ile się chce. Takie myślenie może doprowadzić do tego, iż Twoja sylwetka jeszcze bardziej się pogorszy, a otrzymany efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Pamiętaj o przestrzeganiu deficytu kalorycznego. W ten sposób efekty przyjdą same i to w bardzo szybkim czasie. W przeciwnym razie twoja redukcja może znacznie się wydłużyć.

Ustalona dawka

Nie przekraczaj dawek ustalonych przez producenta nawet jeśli od razu nie czujesz pożądanego efektu. Organizm szybko się do nich przyzwyczai i z pobudzenia, bądź innych oczekiwanych efektów będziesz bardzo niezadowolony. Zawsze zaczynaj od najniższej porcji przez okres co najmniej 2 tygodni. Następnie stopniowo ją zwiększaj jeśli jest taka możliwość.

Czy spalacze tłuszczu są zdrowe?

Faktycznie w internecie można było znaleźć przypadki, że ktoś zmarł na skutek stosowania spalaczy. Wynikało to jednak z tego, że takie osoby posiadały wady serca lub prowadziły strasznie niezdrowy tryb życia. Imprezy zakrapiane alkoholem, duża ilość sterydów, ciężkie treningi w połączeniu ze spalaczami mogą okazać się dla niektórych osób zabójczą kombinacją. Jeśli jesteś w pełni zdrowy to nie istnieje żadne zagrożenie.

Czy spalacze tłuszczu niezbędne?

Termogeniki, podobnie jak inne suplementy diety, zostały stworzone z myślą o osobach, które chcą w jak najkrótszym czasie wyrzeźbić ciało. Tak więc nie są konieczne, również nie są niezbędne. Należy jednak zaznaczyć, że podobnie jak cała reszta suplementów – SĄ POMOCNE.

Rating: 3.8/5. Wg 23 głosów.
Proszę czekać...

BudujMase.pl

Kulturystyka to nasza pasja! Jaki trening przynosi najlepsze efekty i jaka dieta pomoże Ci osiągnąć upragniony cel? U nas znajdziesz wszystkie informacje niezależnie od tego czy Twoim założeniem jest budowa masy mięśniowej, idealna rzeźba, czy redukcja tkanki tłuszczowej.

Komentarze

    1. a co to za wiarygodne forum, gdzie nawet danych kontaktowych firmy nie ma, bądźmy poważni.
      Znów jakiś krzak do hejtu 🙂

      1. Cóż za ponury czarny PR ze strony konkurencji zapewne.

        MarekKK jeśli powołujesz się na ten artykuł i piszesz, że produkt może być niebezpieczny dla zdrowia, powinieneś w takim razie czym prędzej zgłosić sprzedaż innych produktów zawierających PEA lub higenamine do Polady, np.
        sfd.pl/sklep/FinaFlex_Stimul8-opis34982.html#wartosci
        Przywołujesz stary komunikat dotyczący, po pierwsze wersji Ground Zero nie produkowanej od paru lat, w dodatku dotyczący wersji, która była produkowana wyłącznie na rynek USA. Jakoś innych tego typu komunikatów dotyczących produktów mających w składzie BEZPIECZNE (co wyjaśnię później) składniki jak PEA czy Higenamina nie widać często, zapewne maczała w tym ręce konkurencja ?

        Gdybyś choć trochę wykazał się brakiem ignorancji, przeczytał byś uważnie komunikat który cytujesz, wiedział byś wtedy że Polada ostrzega przed stosowaniem produktów zawierających PEA oraz Higenaminę, gdyż są one na liście produktów nie mogących być stosowane w okresie zawodów (lista WADA). Tyczy się to więc jedynie osób wyczynowo uprawiajacych sport i zrzeszonych w klubach sportowych, wyłącznie w okresie przed zawodami. Gdyż ww. składniki zwiększają możliwości treningowe, z tego też względu nie mogą być stosowane w rywalizacji sportowej, a nie ze względu na niebezpieczeństwo.

        Piszesz, że nikt nie wie co jest w składzie. Właśnie każdy wie, skoro produkt był przebadany. Oczywiście (co wiele osób wskazywało) Polada nie przyłożyła się do komunikatu wykazując się podobnie jak ty pewną nieudolnością. Napisali, że produkt zawiera Higenaminę, której nie ma na etykiecie, problem z tym, że składnik był na etykiecie, Nelumbo Nucifera Extract to ekstrakt z lotosa orzechodajnego będącego źródłem właśnie higenaminy co potwierdza nawet wikipedia en.wikipedia.org/wiki/Higenamine

        Jeśli masz ochotę prowadzić dyskusję, to posługuj się prawdziwymi rzeczowymi argumentami, a nie insynuacjami i odnoś się do konkretnych kwestii, a nie mętnych ogólników. Chociaż ciężko tego typu rzeczy wymagać od rzeczników czarnego PR’u (pytanie retoryczne)?

  1. Osobiście stosowałam Ground Zero (i jeszcze kilka innych spalaczy, także mam doświadczenie) i bardzo dobrze wspominam. Z ciekawości przeczytałam to ostrzeżenie tej agencji i dotyczy ono nie tylko od dawna nie produkowanej wersji tego spalacza, ale także dotyczy ono wyłącznie sportowców wyczynowych i nie mogą oni stosować niektórych składników popularnych w spalaczach tłuszczu wyłącznie w czasie zawodów. Oczywiście nie tyczy się to amatorów czy okres poza zawodami.
    Co do polskich firm produkujących suplementy to nie mam zaufania. Niedawno firmy takie jak SFD czy Activlab miały zafałszowane wyniki swoich białek (soja, zaniżone stężenie itd.), inne miały w składzie swoich produktów THC (Olimp), a jeszcze inne w ogóle nie istniały tam gdzie miały istnieć (Abnexen). Nie wspominam o dosypkach (geranamina ) w produktach Iron Horse’a.

    1. Jednak ufam rządowym organizacją niż firmie krzak z USA, przepraszam ale tak się nie wybronicie z pełniej amatorki, jaka oferuje tą firma 🙂 Proszę o dowód takiej informacji rządowej o innych firmach

    1. This account has been suspended. Coś tam Wam nie działa.
      Kolejny śmieszny serwis, bez danych kontaktowych, ktoś się serio na takie coś nabiera?

  2. Czy to możliwe (realne), że po rozpoczęciu przyjmowania spalaczy czuję wzmożony apetyt zamiast jego ograniczenie? :O

  3. Wiele osób błędnie myśli, że spalacz tłuszczu zrobi za nich całą robotę. Sam osobiście myślałem, że tego typu środkom nie trzeba “pomagać” i po prostu będą działać. Nic bardziej mylnego!

    Doedukowałem się i wiem, że spalacz to tylko asysta. Dlatego każdego kto pisze “to nie działa!” pytam – a co zrobiłeś oprócz tego? Jak wyglądała Twoja dieta? I nagle okazuje się, że liczyli (podobnie jak ja kiedyś!), że jedna tabletka zredukuje X kilogramów.

    Jeśli chodzi o rankingi spalaczy, to tutaj też trzeba uważać. Często mają charakter sponsorowany. Polecam zerknąć na niezależne źródła. Osobiście polecam http://meskaenergia.pl/.

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukaj