Libido (z łac. żądza) to najprościej ujmując wewnętrzne pobudzenie organizmu, które stricte związane jest z zaspokojeniem potrzeb seksualnych, czyli jednych z podstawowych potrzeb człowieka. Pojęcie to ciekawie rozumiał austriacki neurolog Zygmund Freud opisując je jako „energię życia”. Okazuje się, że trening siłowy może mieć bardzo duży wpływ (zarówno pozytywny jak i negatywny) na męskie libido. Poniżej skupimy się na niekorzystnym wpływie wysiłku fizycznego na popęd seksualny.

Wpływ treningu na libido

Jaki jest wpływ treningu na libido? Jest to odwieczne pytanie, które krąży w sportowej subkulturze. Jest ono ściśle związane z pojęciem endorfin, dlatego na początku warto rozwinąć przede wszystkim to zagadnienie.

Endorfiny to grupa hormonów, których działanie podobne jest do morfiny (podobna budowa chemiczna), czyli niwelują ból, zmęczenia oraz wprowadzają człowieka w przyjemny stan. Udowodniono naukowo, że każdy człowiek, nawet podczas lekkiego wysiłku fizycznego, wytwarza endorfiny, które produkowane są w najbardziej prymitywnej części mózgu (występuje u wszystkich gatunków, które mają chociaż trochę rozwinięty system nerwowy), czyli w pniu mózgowym, który otacza szczyt rdzenia kręgowego. Ta część mózgu już około 50 milionów lat temu zainicjowała pierwsze ośrodki emocjonalne. Obecnie reguluje zachowania, które zapewniają człowiekowi przetrwanie. Odpowiedzialny jest również za zachowania związane z instynktami.

Endorfiny pojawiają się w warunkach stresowych dla organizmu, czyli np. podczas niedotlenienia, co powoduje np. trening biegowy oraz trening siłowy. Endorfiny pomagają uzbroić się „emocjonalnie” na obciążenia mięśni i stawów. Badania udowodniły również, że poziom endorfin jest nieporównywalnie większy, kiedy wysiłkowi fizycznemu towarzyszy rywalizacja. Tak więc trening z silniejszym partnerem może być bardzo korzystny.

Naukowo udowodnione zostało również, że w podczas uprawiania seksu z ukochaną osobą, poziom endorfin rośnie aż o 200%! Seks ponadto sprzyja produkcji serotoniny, która działa antydepresyjnie.

Podsumowując, trening siłowy wpływa na produkcję  endorfin w ludzkim organizmie, co dalej wpływa na pobudzenie libido.

Jak trening może wpływać na zmniejszenie libido

Istnieje również druga strona medalu, która mówi o tym, że trening może wpływać na zmniejszenie libido. Biorąc pod uwagę siłownie czy kluby fitness, w których kobiety widzą umięśnionych mężczyzn, którzy oczywiście są spoceni i wydzielają mnóstwo feromonów, a mężczyźni ukradkiem spoglądają na pośladki podkreślone przez legginsy i biust, odznaczający się w stanikach sportowych, jak można mówić o spadku libido?

Niestety single wiele razy stwierdzają, że wzmożony wysiłek fizyczny pozwala im funkcjonować bez partnerów. Seksuolodzy tłumaczą to tak: wysiłek fizyczny, uwarunkowany jest chęcią zrealizowania celu, np. wejście na najwyższy stopień podium, utrata zbędnych kilogramów, wspaniała metamorfoza sylwetki itp. Uprawiając sport, człowiek się realizuje i dostaje w zamian za to nagrodę w postaci wygranej, czy też widoku w lustrze, gdzie widzi wymarzoną zmianę swojego ciała. Jest to porównywalne do nagrody, którą odbiera się w sypialni w postaci orgazmu (gdzie również odczuwa się silne uczucie rozkoszy). Summa summarum realizacja samego siebie na siłowni może kosztować tyle energii, że chęć zaspokojenia potrzeb seksualnych będzie znikoma. Warto wtedy sięgnąć po suplementy, w których znajdziemy składniki pochodzenia naturalnego, które podniosą libido i przywrócą ochotę na seks.

Jak poprawić libido?

Istnieje kilka skutecznych składników naturalnych, które mają bezpośredni wpływ na sprawność seksualną. Ich regularne stosowanie może w znacznym stopniu przyczynić się do poprawy libido. Oto najważniejsze z nich:

1. L-arginina

L-arginina to jeden z aminokwasów endogennych w ludzkim organizmie. Wpływa na produkcję tlenku azotu (NO), który ułatwia transportowanie cennych składników odżywczych do tkanek mięśniowych dzięki rozszerzeniu naczyń krwionośnych. Przypominamy, że wzwód związany jest właśnie z prawidłowym ukrwieniem.

2. Korzeń maca

Jest to roślina, która pochodzi z odległych Andów peruwiańskich, gdzie rozwija się w ekstremalnych górskich warunkach. Jej działanie m.in. na zwiększenie libido, wytrzymałości, energii zostało udowodnione naukowo. Korzeń maca zwiększa przepływ krwi w narządach płciowych oraz dostarcza białek niezbędnych do tworzenia nasienia.

3. Buzdyganek ziemny

Buzdyganek ziemny, znany również jako tribulus terrestris, to zioło stosowane od wieków. Naukowe spostrzeżenia płynące z suplementacji buzdygankiem to poprawa ejakulacji, czy też podnoszenie poziomu testosteronu.

4. Żeń-szeń

Żeń-szeń stosowany jest już od ponad 4000 lat. Jego działanie charakteryzuje się zwiększaniem połączenia hemoglobiny z tlenem, co daje bogate zaopatrzenie mięśni i narządów w tlen. Na wzrost libido wpływa szczególnie żeń-szeń koreański.

5. Cynk

Cynk nie wpływa bezpośrednio na podniesienie libido, jednak odgrywa kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu testosteronu. Pierwiastek ten przyczynia się zwiększenie produkcji plemników, a to wpływa na zwiększenie potencji. Ponadto podnosi testosteron, dodaje energii, pewności siebie, niweluje stany depresyjne, oraz zaburzenia seksualne.

Trening a spadek libido – podsumowanie

Gdy zaobserwujemy u siebie spadek libido, warto sięgnąć po naturalne i sprawdzone składniki. Są one łatwo dostępne. Każdy z nich można zakupić osobno, bądź w postaci jednego suplementu. Mamy wtedy pewność, że dostarczamy wszystkich, potrzebnych elementów.

Ocena: 3.0. Wg 1 głosu.
Proszę czekać...

Maciej Pietkiewicz

Maciej Pietkiewicz - instruktor kulturystyki, czynny zawodnik IFBB (medalista Mistrzostw Polski Juniorów), trener personalny, perfekcjonista, który zaangażował się całym sobą w swoją pracę. Dzięki wcześniejszym doświadczeniom w sztukach walki, treningu Crossfit, lekkoatletyce, sam oraz wraz ze swoimi podopiecznymi tworzy inny wymiar rozwoju fizycznego. Mimo umiłowania do kulturystyki ogólną sprawność fizyczną stawia na pierwszym miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukaj
Yes No