Każdy kto dopiero zaczyna przygodę ze zdrowym odżywianiem zastanawia się jak uniknąć błędów, które mogą zniszczyć efektywność diety. W tym artykule opiszę 9 pułapek żywieniowych, w które wpadamy najczęściej. Będzie to swojego rodzaju poradnik zarówno dla nowicjuszy, jak i osób z już trochę większym doświadczeniem. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak małe rzeczy mają olbrzymi wpływ na nasze zdrowie, wygląd i samopoczucie.

1. Spontaniczne zakupy

Kto z nas nie był w sytuacji, gdy przechodząc obok piekarni lub hipermarketu nie poczuł zapachu, który sprawił, że zaburczało mu w brzuchu? Właśnie dlatego musimy sobie zdać sprawę, z tego jak jesteśmy manipulowani przez sprzedawców żywności. Ogłupiają nas poprzez atakowanie wszystkich naszych zmysłów: zapach świeżo wypiekanego pieczywa, kolorowe reklamy i opakowania przykuwające wzrok, promocje, degustacje, prezentacje produktów i oczywiście wprawiająca w zakupowy nastrój muzyka. Jak się przed tym bronić? Najważniejsze jest to, aby nie chodzić na zakupy głodnym, ponieważ podświadomie kupujemy więcej niż planowaliśmy. No właśnie planowanie! Zawsze należy robić listę zakupów, by być pewnym, że kupimy tylko to i wszystko to czego potrzebujemy. Pozwoli nam to na rzadsze wizyty w sklepach, a dzięki temu rzadsze wystawianie się na pokusy.

2. Jesz zbyt szybko

W dobie ciągłego pośpiechu chyba nikt nie myśli o tym, aby jeść wolno. Jest to poważny błąd. Nasz mózg dostaje informacje o tym, że jesteśmy najedzeni dopiero po około 20 minutach. Spiesząc się zjadamy zdecydowanie więcej, niż organizm potrzebuje. Jednocześnie rozpychając swój żołądek. Dlaczego wolne jedzenie jest tak istotne? Trawienie i wchłanianie pokarmu zaczyna się już w jamie ustnej. Jedząc szybko nie rozdrabniamy dokładnie pokarmu i nie miesza się on ze śliną. W konsekwencji utrudnia to pracę naszego żołądka. Może to powodować ból brzucha, niestrawność, zgagę, czy też refluks. Co należy więc zrobić? Spróbować delektować się jedzeniem. Stanowczo bardziej docenisz jego smak oraz spożyjesz mniej kalorii. Podziękują Ci za to Twoje zdrowie i sylwetka.

3. Stosujesz chaet meal zbyt rzadko 

Wielu ludzi słyszało o chat mealu i chętnie go stosuje. Jest także wielu jego przeciwników. Czym w takim razie jest cheat meal? Jest to tak zwany oszukany posiłek. Innymi słowy w czasie diety pozwalamy sobie na zjedzenie czegoś niezdrowego. Ma to służyć przede wszystkim naszej psychice. Dzięki niemu uniknąć można załamań w trakcie diety. Odpowiednio wkomponowany w nasz plan żywienia nie zmniejsza efektów odchudzania. Pozwala on także na swobodne wyjście ze znajomymi lub niedzielny obiad z rodziną. Jak często więc go stosować? Są różne szkoły, jednak moim zdaniem świetnie sprawdzi się proporcja 90:10. Dziewięćdziesiąt procent zdrowych posiłków pozwoli nam w wymiarze tygodnia na jeden luźniejszy dzień. Śmiało możemy pojechać z drugą połówką na obiad do restauracji i wypić kieliszek dobrego wina do kolacji. Zbyt rzadkie stosowanie cheat meala może powodować psychiczne napięcie oraz niezdrowe podejście do odżywiania.

Więcej możecie przeczytać w artykule 6 zasad jak poprawnie stosować cheat meal.

4. Stołujesz się w restauracjach

W poprzednim akapicie wspomniałem, że posiłek w restauracji jako cheat meal jest jak najbardziej w porządku. Natomiast ciągłe stołowanie się w restauracjach już nie, ponieważ nie jesteśmy w stanie kontrolować ilości spożytych kalorii. Większość potraw przygotowana jest tak, aby była smaczna, a niekoniecznie zdrowa. Mięso smażone jest w głębokim oleju, często panierowane. Jedząc w restauracji najczęściej skuszamy się także na wysokokaloryczne desery, w postaci ciast lub lodów. Chcąc jadać w restauracjach najlepiej w pierwszej kolejności poprosić o sałatkę jako przystawkę oraz przed posiłkiem wypić szklankę wody. Dzięki temu zjemy mniej. Nie dajmy się również skusić na kaloryczne desery, a zamiast tego wybierajmy sorbety albo koktajle owocowe. Najlepszą opcją jest przygotowywać sobie własne posiłki, ułatwi nam to kontrolowanie spożytych kalorii i pozwoli zaoszczędzić pieniądze.

5. Spożywasz kalorie w płynie zamiast z pożywienia

Nie zdajemy sobie sprawy, że soki i napoje także zawierają kalorie. Nie wliczając ich w nasze zapotrzebowanie popełniamy błąd. Zamiast słodkich napojów wybierajmy wodę. Producenci poszli nam na rękę tworząc wersje „zero” swoich produktów. Tak o to możemy wypić nie mające praktycznie kalorii coca-colę lub pepsi. Nie są one zdrowe, lecz nie będą miały negatywnego wpływu na naszą sylwetkę.

6. Jesz oglądając telewizję lub pracując przed komputerem

Jednym z wrogów naszej sylwetki jest nawyk jedzenia w trakcie oglądania telewizji lub pracy przy komputerze. Kiedy skupiamy się na czymś nie kontrolujemy ile i co jemy. Pochłaniamy wszystko co jest pod ręką. Są to najczęściej chipsy, paluszki, ciastka lub orzeszki. Jeżeli nie jesteśmy w stanie zwalczyć tego nawyku zaopatrzmy się w zdrowe przekąski. Niech to będą pokrojone w kawałki warzywa lub owoce. Do picia miejmy zawsze butelkę wody.

7. Jesteś zbyt zestresowany

Stres bardzo negatywnie wpływa na nasz organizm. Często jest przyczyną otyłości. Spowalnia nasz metabolizm. Duża część ludzi po prostu go zajada. Komu z nas nie zdarzyło się zjeść paczki lodów na pocieszenie? Jedzenie oddziaływuje na nasze samopoczucie. Kiedy jemy coś smacznego uwalniane są hormony szczęścia, łagodzące objawy stresu. Należy to kontrolować poprzez znalezienie innego sposobu rozładowywania napięcia.

8. Podjadasz przekąski

Jak często zdarza Ci się jeść z nudów? Im bardziej zastanawiasz się czym się zająć, tym mocniej skupiasz się na tym, że dla zabicia czasu można by coś zjeść. Stajesz się głodny i idziesz do lodówki. Jeżeli czujesz głód między posiłkami istnieje prawdopodobieństwo, że potrzebujesz wody. Nasz organizm nie rozróżnia pragnienia od głodu w początkowej fazie. Chce Ci się pić dopiero, gdy jesteś już odwodniony. Dlatego pilnuj się, aby nie podjadać przekąsek. Wielu ludzi ma też nawyk skubania jedzenia. Przejdą to tu to tam i zawsze coś zjedzą. Najłatwiej zwalczyć ten nawyk poprzez żucie gumy. Mając coś ciągle w ustach nie będziemy podjadać. Trzeba się jednak pilnować, ponieważ rzucie wytwarza soki żołądkowe i możemy rzeczywiście stać się głodni. Co proponuje? Jeżeli to nie Twoja pora posiłku, wypij 2 szklanki wody i odczekaj 10 minut, aby sprawdzić, czy głód przeszedł. Jak nie przejdzie to zjedz sałatkę.

9. Stosujesz produkty bez tłuszczu

Mowa tutaj o wysoce przetworzonych produktach typu light. Są one pozbawiane tłuszczu w procesie produkcyjnym. Sprawia to, że są zdecydowanie bardziej szkodliwe, ze względu na wysokie przetworzenie, niż produkty zawierające tłuszcz. Nie popadajmy w skrajność. Nie należy bać się zdrowego rodzaju tłuszczów. Żółtko jaja, tłuszcz naturalnie występujący w mleku, nabiale, czy jakiś innych produktach jest jak najbardziej do zaakceptowania. Jest nośnikiem smaku, dodatkowo w tłuszczach rozpuszczają się witaminy A,D,E,K, które są nam bardzo potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Po za tym to tłuszcze trans są szkodliwe. Dodatkowo połączenie tłuszczów z węglowodanami sprawia, że tyjemy, a nie tłuszcz sam w sobie. Pamiętajmy, że jeśli zachowamy ujemny bilans kaloryczny to nie ma potrzeby rezygnować z tłuszczów. Są one potrzebne organizmowi. Odpowiadają za wiele procesów biochemicznych związanych z produkcją enzymów oraz hormonów.

Podsumowując dotychczasową wypowiedź, mam nadzieję, że każdy wyciągnie z tego artykułu coś dla siebie. Nie popełniajcie tych błędów, a gwarantuje, że droga do wymarzonej sylwetki będzie o wiele prostsza i krótsza.

Brak głosów.
Proszę czekać...

Tomasz Piotrowski

Tomasz Piotrowski - czynny bokser i sportowiec. Wiedzę na temat treningów oraz odżywiania zgłębiał, by pomóc samemu sobie. Po tym, gdy mu się to udało odkrył pasję trenerską. Stał się trenerem personalnym oraz specjalistą do spraw żywienia i suplementacji zarówno sportowców, modelek, jak i zwykłych ludzi. Życiowe motto: "Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali." - Jan Paweł II

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Szukaj