0
0

Witam, od mniej więcej 8 lat trenuje sporty walki a od 3 lat z przerwami chodzę na siłownię. Od 2-3 miesięcy siłownia na stałe zagościła obok treningów MMA aby wizualnie udoskonalić sylwetkę. Trenuję w poniedziałki (od 5:00 do 10:30) – pierw 3 h BJJ/MMA następnie godzinę trening kalistetyczny po czym godzinowy trening siłowy (FBW lub SPLIT) i na końcu 30 min yogi/roziągania, środy (od 5:00 do 11:00) – mniej więcej taki sam układ treningu jak w poniedziałek, czwartki (od 5:00 do 7:00) – godzina BJJ/MMA, następnie 45 min treningu siłowego i 15 min yogi/strechingu, piątki (od 5:00 do 7:30) – mniej więcej taki układ jak w czwartek – oraz czasami w weekendy o różnych godzinach. Śpię około 6-7 h dziennie, stosuję suplementację w postaci BCAA (przed i po treningu i przed snem a w dni NT rano i przed snem), spalacza (codziennie rano) i białka (rano na czczo przed treningiem, po treningu i wieczorem a w dni NT rano i przed snem) . Staram się aby wraz z rozbudową umięśnienia nie tracić sprawności, mobilności i szybkości dlatego 2 razy w tygodniu dokładam elementy treningu kalistetycznego i yogi (najczęściej poniedziałek i środa) i teraz moje pytanie… Czy taki układ treningów jest dobry ? Czy 3 h treningu BJJ/MMA nie zaburzy postępów w treningu siłowym ? I ogólnie jestem ciekawy opinii o takim “trybie życia” ? Z góry dzięki za odpowiedź.

0
0

Niewątpliwie jest to bardzo intensywny tryb treningowy. Robienie bezpośrednio po sobie treningu bjj/mma, treningu kalistenicznego, a po tym jeszcze treningu siłowego może nie być dobrym rozwiązaniem. Czy masz możliwość rozbić to na sesje poranną i popołudniową? i przede wszystkim czy nie czujesz się zmęczony takim trybem treningów i czy obserwujesz progres?

0
0

Niestety z powodu pracy/szkoły/życia prywatnego nie mam możliwości rozbić tego na trening poranny i popołudniowy, jedyna opcja to zwiększyć ilość dni treningowych jeżeli jest taka potrzeba. Jeśli chodzi o bjj/mma to czuje powolny wzrost wytrzymałości (nie spodziewam się gwałtownego progresu z powodu długiego stażu), jeśli chodzi o trening kalistetyczny to również odczuwam postępy lecz niestety wolne… mam 178 i ważę 84 kg co nie działa na moją korzyść ale jakieś postępy są. Co do treningu siłowego to narazie największą różnicę widzę w poziomie tkanki tłuszczowej (zauważanie się zmniejszył) oraz średni progres jeśli chodzi o rozbudowę muskulatury – krótko mówiąc myślę, że mogłoby być lepiej dlatego się do Was zwróciłem. Czasami potrzebuję drzemki wciągu dnia ale ogólnie czuję się dobrze.

 

PS. niechcący dwa razy dodało się moje pytanie, więc proszę o usunięcie

0
0

Przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć na pytanie co jest dla Ciebie priorytetem. Jeśli są nim bjj/mma to powinieneś traktować trening kalisteniczny i siłowy jedynie jako uzupełnienie. W sztukach walki zdecydowanie lepiej sprawdzą się ćwiczenia eksplozywne, niż statyczne charakterystyczne dla treningu kulturystycznego. Mowa tu ćwiczeniach bardziej kojarzonych z treningiem crossfit: push press, thruster, zarzuty sztangą, uderzanie młotem w oponę, wskoki na skrzynię, swingi kettlem itp. Oczywiście kilka ćwiczeń siłowych również powinieneś włączyć do treningu (martwy ciąg, przysiady, podciąganie na drążku), ale więcej korzyści osiągniesz z ćwiczeń eksplozywnych. Powinieneś je wykonywać w niedużej ilości serii po treningu bjj/mma lub w osobny dzień treningowy. Yoga/streching to bardzo dobry pomysł i staraj się je wykonywać po każdym treningu.

0
0

Ćwiczenia eksplozywne również wykonuje (podczas treningu MMA – w ciągu tych 3 godzin robie sparingi, technikę i ćwiczenia czysto na siłę/dynamikę ) więc bez sensu po tych 3 h robić znowu trening eksplozywny dlatego robie kalistetyke i siłowy. Więc czy w tym przypadku trening siłowy po 3 h treningu opisanego powyżej ma sens ? Czy lepiej poniedziałek/środa/piątek – mma/bjj + kalistetyka + streching/yoga, wtorek/czwartek/sobota/niedziela – siłowy (stosuje aktualnie split 4 dniowy) + streching/yoga ? Jeśli tak to jak dietę i suplementację do tego ułożyć ? Bo przy piciu białka i BCAA 3x dziennie to po 21 porcji w tygodniu a to trochę przesada… Chyb, że macie własną propozycję rozłożenia treningów ?

0
0

W takim razie lepiej będzie podzielić dni treningowe w taki sposób, że bjj/mma + streching wykonujesz, tak jak napisałeś w poniedziałek, środę i piątek, a trening siłowy w pozostałe dni. Ale zacznij od 2 treningów w tygodniu i zobacz jak będzie się czuł Twój organizm.

Jeśli chodzi o dietę to musisz po prostu wyliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne i rozłożyć to na odpowiednie posiłki. Możesz skorzystać z gotowych wzorów zawartych tutaj:

0
0

W takim razie od jutra to wdrożę. Co do kalorii to przy 7 treningach w tygodniu w wyliczeniu TDEE wyszło mi        3 723 kcal i aż ciężko mi uwierzyć, że aż tyle… a jakie sugestie co do suplementacji ? Bo tak jak wcześniej pisałem, przy zostaniu przy dotychczasowym rozpisie ( białko 3 razy dziennie w dni treningowe i BCAA też 3 razy dziennie) wychodzi po 21 porcji w tygodniu… wydaje mi się, że to trochę przesada i z punktu zapotrzebowania organizmu jak i ekonomicznych 😛

0
0

Taka kaloryczność jest jak najbardziej możliwa.

Co do suplementów to postaw przede wszystkim na kompleks witamin i minerałów, omega-3 i witaminę D. Ponieważ trening zaczynasz bardzo wcześnie możesz wypić odżywkę białkową z dodatkiem tłuszczy (np. olej kokosowy) jako “śniadanie”.

Po treningu zjedz pełnowartościowy posiłek (węglowodany + białko). BCAA stosuj w trakcie i po treningu.

Na kolację, przed snem, zjedz sporą ilość węglowodanów, aby posłużyły jeszcze za paliwo dla mięśni na porannym treningu.

0
0

Ok, dzięki za zaangażowanie w konwersacje i treściwe odpowiedzi !

Pokazuje yników
Twoja Odpowiedź
Umieszczaj wpisy jako gość wypełniając pola poniżej lub jeśli masz już konto.
Imię*
Email*
Strona www
Szukaj